Moja pierwsza zagraniczna wycieczka ;-)
Niedziela, 27 czerwca 2010
· Komentarze(6)
Jak już wspomniałem dwa wpisy wcześniej rozpocząłem rowerowy urlop na podkarpaciu.
We czwartek zrobiłem "bezpłatny przegląd" b'Twinka w Decathlonie, tak przed sezonem wakacyjnym.
W ramach dalszych przygotowań do sezonu rowerowego zakupiłem pompkę Sigma Lambda Jet i założyłem do b'Twinka licznik kadencji - tyle, że nie mogę znaleźć rubryki, żeby wpisać średnią kadencję w bikestats (średnia kadencja 70) ;-)
Moja wycieczka wyglądała mniej więcej tak: Jasło - Zręcin - Bóbrka - Dukla - Barwinek - Dukla - Nowy Żmigród - Jasło (patrz załączona mapka)
Pogoda była niepewna do Barwinka jeszcze znośnie ale już w drodze powrotnej w Dukli zaczęło padać - starałem się jechać powoli, żeby nie zmoczyć butów wodą spod kół ale niestety nic to nie dało - wróciłem mokry - na szczęście moja kurtka przeciwdeszczowa Rogelli (polecona mi przez Shem'a) już drugi raz zdała egzamin :-)
Pod spodem kilka fotek - niestety przez pogodę musiałem sobie odpuścić fotografowanie - więcej następnym razem :-)
A i przy okazji w Bóbrce natrafiłem na informację o Transgranicznym Szlaku Rowerowym - Strona Projektu - trzeba się tym zainteresować ;-)

Muzeum Przemysłu Naftowego i Gazownictwa w Bóbrce

b'Twinek w Dukli

Koniecpolski - Granica RP


Nadejszla wiekopomna chwila - b'Twinek przekroczył granicę RP
Wakacje 2010 na podkarpaciu - Episode I
We czwartek zrobiłem "bezpłatny przegląd" b'Twinka w Decathlonie, tak przed sezonem wakacyjnym.
W ramach dalszych przygotowań do sezonu rowerowego zakupiłem pompkę Sigma Lambda Jet i założyłem do b'Twinka licznik kadencji - tyle, że nie mogę znaleźć rubryki, żeby wpisać średnią kadencję w bikestats (średnia kadencja 70) ;-)
Moja wycieczka wyglądała mniej więcej tak: Jasło - Zręcin - Bóbrka - Dukla - Barwinek - Dukla - Nowy Żmigród - Jasło (patrz załączona mapka)
Pogoda była niepewna do Barwinka jeszcze znośnie ale już w drodze powrotnej w Dukli zaczęło padać - starałem się jechać powoli, żeby nie zmoczyć butów wodą spod kół ale niestety nic to nie dało - wróciłem mokry - na szczęście moja kurtka przeciwdeszczowa Rogelli (polecona mi przez Shem'a) już drugi raz zdała egzamin :-)
Pod spodem kilka fotek - niestety przez pogodę musiałem sobie odpuścić fotografowanie - więcej następnym razem :-)
A i przy okazji w Bóbrce natrafiłem na informację o Transgranicznym Szlaku Rowerowym - Strona Projektu - trzeba się tym zainteresować ;-)

Muzeum Przemysłu Naftowego i Gazownictwa w Bóbrce

b'Twinek w Dukli

Koniecpolski - Granica RP


Nadejszla wiekopomna chwila - b'Twinek przekroczył granicę RP
Wakacje 2010 na podkarpaciu - Episode I